Na stronie używamy plików cookie, pozostając na niej wyrażasz zgodnę na ich stosowanie. Więcej możesz przeczytać tutaj



Zagadnieniem zwiększania gęstości kości zainteresowałem się, gdy po wielu latach złej diety i siedzącego trybu życia postanowiłem poprawić swoje zdrowie i kondycję. Zacząłem ćwiczyć, ale ciągle dręczyły mnie przeróżne kontuzje. Część z nich była powiązana z odwapnieniem, badanie densytometrii pokazało poważne ubytki w szyjce kości udowej. Jako że te akurat kości powinienem mieć dużo mocniejsze z uwagi na sport, którym zajmowałem się w młodości, mogłem zgadywać, że w innych regionach ciała problem jest dużo poważniejszy.

Wyszperałem w internecie przeróżne terapie, odsiałem rzeczy nie mające naukowego uzasadnienia bądź niezdrowe - i zacząłem stosować je na sobie. Bez żadnych "oficjalnych" leków, samymi suplementami i zmianą trybu życia. W ciągu roku gęstość kości zwiększyła się o 5%. Nie jest to szczególnie dobry wynik, ale też niezbyt mocno się przykładałem. Z opisanego sposobu skorzystała koleżanka cierpiąca na bardzo poważne odwapnienia - BMD 0,754 g/cm3. W ciągu zaledwie 7 miesięcy udało jej się zwiększyć gęstość do 0,913. Taki wynik jest prostu niespotykany w medycynie, dla porównania - drogi, niebezpieczny dla zdrowia lek w próbach klinicznych w ciągu 3 lat zwiększył gęstość z (w przeliczeniu na wynik koleżanki) 0,754 na 0,826. Suplementy spowodowały sześć razy szybszą odbudowę kości niż leki przepisywane w gabinetach lekarskich, bez skutków ubocznych, za to przynosząc szereg korzyści dla zdrowia! Lekiem do którego się tutaj odnoszę jest kwas zoledronowy, zaś efekty uboczne są naprawdę bardzo poważne - łącznie z martwicą szczęki, dosłownie ludziom obumierał i gniły kości twarzy.

W poszczególnych działach omówiłem elementy składające się na całościową strategię - można oczywiście wybrać tylko kilka z nich albo nawet jeden. Im więcej ich zastosujemy i im uczciwiej podejdziemy do naprawy zdrowia, tym większy i szybszy będzie efekt, ale już przy stosowaniu kilku podstawowych będzie on bardzo duży. Niektóre z nich są niezbędne aby w ogóle można było marzyć o poprawie (na przykład bez wapnia kości po prostu nie będą miały z czego się odbudować), inne - współdziałają ze sobą powodując efekt synergii (dla przykład witamina D3 nie tylko pobudza komórki kostne do pracy, ale też zwiększa wchłanianie wapnia, zwielokrotniając siłę suplementu).

Jeśli ktoś ma problem co wybrać, najprościej będzie zastosować wapń + stront, witaminy D3 oraz K2, do tego oczywiście ćwiczenia. To wystarczy, aby gęstość kości zaczęła szybko rosnąć.

Skupiałem się głównie na suplementach, a nie na pokarmach bogatych w dany składnik odżywczy, z jednego tylko względu - dużo prościej i łatwiej łyknąć garść tabletek, niż przez cały dzień martwić się co i jak ugotować, gdzie kupić dany produkt, jak przyrządzić żeby smakowało, uczyć się nowych przepisów kulinarnych, dostosowywać do obecnej diety i tak dalej.

Na stronie są wypisane metody samoleczenia do samodzielnego stosowania bez konsultacji lekarskiej, będące tłumaczeniem anglojęzycznych porad lekarskich dotyczących ogólnych zasad przestrzegania zdrowia, bądź też opisem sukcesu jakie odnieśli pacjenci i dzielą się nim ze światem. Nikogo nie namawiamy do rezygnacji z oficjalnego leczenia. Porady opisane tutaj w żadnym wypadku nie próbują naśladować konsultacji czy diagnozy lekarskiej, żadną miarą nie są też poradą medyczną sensu stricto. Stosujesz się do nich na własną odpowiedzialność, gorąco też zachęcam do sprawdzania prawdziwości każdej informacji znalezionej w internecie oraz do pogłębiania swojej wiedzy.

Zapraszam do lektury i życzę powodzenia!